Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj są imieniny: Piotra, Ĺťakliny, Gniewomira
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
Imię:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
F1: Toyota walczy o Kubicę
2. październik 2009 11:52:17
GAZETA.PL - SPORT. Toyota chce pokonać Renault w walce o Roberta Kubicę - donosi serwis F1.pl, powołując się na Autosport. - Decyzja ma zapaść w przyszłym tygodniu.
Kolejny team chce Kubicę, Polak ma być zbawcą
2. październik 2009 11:53:23
ONET.
Kierowca dostał takie polecenie: Heidfeld: Musiałem przepuścić Kubicę
24. sierpień 2009 12:34:19
DZIENNIK.
Kubica przejdzie do Ferrari?
5. wrzesień 2009 13:49:28
MONEY.PL - MOTORYZACJA. Kto zastąpi Badoera za kierownicą Ferrari? Włoski zespół rozważa Kubicę oraz Fisichellę.
Włosi widzą Kubicę w Ferrari
3. wrzesień 2009 12:04:52
SPORTS.PL - INFORMACJE. Robert Kubica w Ferrari, już za niecałe dwa tygodnie, na torze Monza! Czy to możliwe? Zdaniem włoskich dziennikarzy jak najbardziej.
Szef BMW rozgrzesza Kubicę i Heidfelda
16. lipiec 2009 12:56:21
ONET.PL - SPORT. - Robert Kubica i Nick Heidfeld nie ponoszą winy za słabe wyniki BMW Sauber - powiedział szef niemieckiej ekipy, Mario Theissen.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.hostel.kaszuby.pl/   Aktualności  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Anna nie slyszala skrzypniecia drzwi. Mimo kilku godzin snu czula teraz wieksze znuzenie niz z rana po zle przespanej nocy. Obudzila sie o wczesnym zmierzchu. Z poczatku, zaskoczona pelnym, porywistym szumem wiatru, ujrzawszy w glebi za oknem zarys plota i drzewo o czarnych, gnacych sie galeziach, nie mogla zorientowac sie, gdzie sie znajduje. Nie zdazyla sie jeszcze przyzwyczaic do tej duzej, obcej izby tak roznej od pokoju, ktory ostatnio zamieszkiwala. Gdy o podobnej godzinie budzila sie w Warszawie, widziala przez zmetniala szybe zalosnie obwisla rynne, dalej obdrapana sciane pelna jakichs niepotrzebnych gzymsow i ozdob, watlych balkonikow i okien przybranych wiotkimi firankami, jeszcze wyzej czarny, wilgotny, gesto polatany dach, smetne dymniki uwiklane w pajeczynowe nitki drutow radiowych, a nad tym wszystkim doskonale zharmonizowany z caloscia, w bezruchu zastygly, jakby ze starej ilustracji wyciety plat nieba. Gdy nadchodzil przedwczesny zmierzch brzydkich dni, a drobny deszczyk zacinal z ukosa, wowczas dymniki szamotaly sie apatycznie, potem z rosnacym mrokiem zapadal ospaly spokoj, tylko wiatr uwieziony pomiedzy murami belkotal ptrzytlumionym oddechem. Tak w ciagu wielu miesiecy zzyla sie z tym obrazem, ze nim zdazyla teraz podniesc powieki, byla pewna, ze taki wlasnie widok narzuci sie jej oczom. Pomyslala, ze bedzie musiala zaraz ubrac sie i wyjsc na ulice. Zaczela sie nawet zastanawiac, czy nie powinna zmienic dzielnicy. Moze jeszcze raz sprobowac srodmiescia? Moze... Westchnela ciezko. Gdybyz mozna bylo schronic sie przed tym wszystkim w sen dlugi i twardy! Ale kiedy po chwili zdala sobie sprawe, ze nie jest juz w Warszawie - nie odczula ulgi.